2012/10/08

Swag Show Silesia 2012


W Szybie Wilson w Katowicach, dnia 6 października 2012 roku odbyły się targi "Swag Show Silesia 2012" związane z uliczną modą, sztuką, biżuterią i sportem. Spotkanie zorganizowało We Peace It jeden z najmodniejszych i największych portali lifestylowych w rocznicę powstania platformy. Na miejsce imprezy można było przyjechać w specjalnie przygotowanym autobusie, który prosto z centrum Katowic (plac Piotra Skargi) zabierał nas na zabytkową dzielnicę Nikiszowiec gdzie znajduje się wspomniana galeria. W jej okolicy możemy korzystać z ogromnego parkingu oraz całkiem przyjemnego dojazdu. W czasie podróży pomyliłem zjazdy, ale udało mi się łatwo naprawić błąd i trafić szybko na imprezę.


Na miejscu pojawiłem się o 17. Podczas imprezy towarzyszyła mi Ewa moja życiowa partnerka oraz Kuba, redaktor portalu promującego polskie marki streetwearowe - poldonstore.pl. Z perspektywy tego, co się działo się na miejscu mogliśmy pojawić się jakieś 4 godziny wcześniej ponieważ zabrakło mi zupełnie czasu. Moim zadaniem było nawiązanie nowych znajomości, poprawienie obecnych kontaktów oraz zobaczenie na żywo imprezy tego typu na której jeszcze w życiu nie byłem. 


Na targach zamieniłem parę słów z Marcinem (Snapbox), Tomkiem (Intruz) oraz Maćkiem (Urban Flavours) z którymi rozmawiałem o imprezie, zainteresowaniach, streetwearze, współpracach i nowych dostawach. 


Fotografie przedstawiają galerię Szyb Wilson oraz stoiska wystawowe. Zdjęcia użyczone na potrzeby artykułu są własnością portalu We Peace It i zostały wykonane przez Łukasza Nowaka.


Frekwencja zaskoczyła samych inicjatorów targów - około 3,5 tysiąca osób! Od wielu ludzi słyszałem, że to najlepsze targi na których byli w życiu. Głównie dowiedziałem się tego od wystawców, którzy mają za sobą imprezy w Warszawie czy Krakowie. Jeśli chodzi o ilość odwiedzających, Śląsk i Katowice nie mają niestety szans nawiązania walki z Warszawą, ale mimo to mamy wiele powodów do dumy. Pozytywnym aspektem imprezy było darmowe wejście, czego nie można było doświadczyć na imprezie Pozor! w Bielsku-Białej. 


Event odbywał się w industrialnym budynku, który całkowicie spełnia warunki klimatycznych wystaw, galerii czy targów. Zgodnie z plakatem targi miały trwać w godzinach 12-19, niestety po godzinie 18 rozpoczęło się rozbieranie stoisk i większość marek była już gotowa do wyjścia. Podejrzewam, że jedni uciekali do domu mając przed sobą daleką podróż, drudzy chcieli chwili relaksu przed after party, które miało odbyć się w Archibar Katowice. Dzień wcześniej dla wszystkich maniaków Swag Show odbyło się before party w Oku Miasta, który jest centralnym punktem imprez dla wszystkich Ślązaków przybywających do Katowic. 


W podsumowaniu wymieniłbym same plusy, począwszy od miejsca eventu po przez zajebistych ludzi kończąc na tym, że impreza po prostu się udała! Minusem targów może być słabo rozreklamowana gastronomia (sama Fritz-Kola i Wostok nie wystarczy), oddalenie od centrum miasta oraz średnia muzyka płynąca z głośników. Mam nadzieję, że na kolejną taką ofertę związaną modą i designem w Katowicach nie będziemy musieli długo czekać, a We Peace It zachęcone ogromną popularnością imprezy zdecyduje się na jakieś zimowe przedsięwzięcie. 

15 comments

  1. cuda. czemu mnie tam nie było :(

    ReplyDelete
  2. wow ... ciekawie to wszystko wyglądało :)

    ReplyDelete
  3. naprawdę dobra akcja:) w oczekiwaniu na kolejną edycję!:)

    ReplyDelete
  4. Spoko, czytałam tez relację u Karoliny :) Targi wyglądają bardzo spoko, miejsce świetne! jak by szykowało się coś na Śląsku dawajcie znać, chętnie wpadnę z jakąś magiczną walizką i wieszakiem!

    ReplyDelete
  5. Ciekawie to wszytsko wygląda na zdjęciach, na żywo na pewno było jeszcze lepiej. Gratuluję i nieco zazdroszczę możliwości wzięcia udziału w takim przedsięwzięciu :D

    ReplyDelete
  6. Świetne zdjęcia.
    Szkoda, że mnie tam nie bylo :(
    moze next time

    ReplyDelete
  7. boziu, ale mi smutno, że mnie nie było! za to złotówki w moim portfelu pewnie się cieszą, że wciąż są przy mnie :p

    ReplyDelete
  8. ale czemu Ci wstyd było? a wierzę, że bloggerek, szafiarek i innych szalonych faszjonistek była tam masa :d

    ReplyDelete
  9. Lovely pictures!! Great post!

    http://mentrend.blogspot.be/

    ReplyDelete
  10. też byłam. ;)
    Zabawna impreza z tymi wszystkimi faszyn wiktims, ale trzeba przyznać że sporo rzeczy było godnych uwagi.

    ReplyDelete
  11. genialne!wspaniałe miejsce z super ludźmi

    ReplyDelete
  12. a ja pana widziałam :))

    impreza naprawdę przednia, szkoda tylko, że w centrum miasta nie ma dogodnego miejsca na taki event. choć busy to wielki plus!

    pozdrawiam,
    lena

    ReplyDelete
  13. WOW to wszystko jest takie genialne i te kolory ♥

    ReplyDelete
  14. ooooo oo oo byłam!:D jako wystawca ;D

    ReplyDelete
  15. ojojoj mały kawałek pewno nawet nie widziałeś i bardziej dla dziewczyn! :D
    NIEMA odzież diy ;DDDD

    ReplyDelete