2014/02/26

New Balance 1500 NWG

Parę tygodni temu w wywiadzie wspominałem o tym, że mam wiele pomysłów na bloga. Czas przedstawić jeden z nich. W postach w których pokazuje stylizacje bardzo często widzieliście szczegółowe fotki związane z obuwiem, zegarkami, plecakami itp., niestety, aby post był przejrzysty i czytelny nie mogę dodawać zbyt wielu zdjęć poświęconych szczegółom. Nie ukrywam, że mam mega zajawkę do fotek związanych ze sneakersami, dlatego premiera związana jest z właśnie nimi. 

Bohaterem dzisiejszych zdjęć są tytułowe New Balance 1500 NWG, których korzenie sięgają roku 1988. Wyprodukowane zostały w Anglii z najwyższej jakości materiałów. Cholewka klasycznie została wykonana ze zamszu, skóry oraz siateczki i jest to najbardziej popularne zestawienie u "tysiąc pięćsetek". Warto wspomnieć przy okazji o podeszwie ENCAP, bo swego czasu był to rewolucyjny pomysł, ponieważ midsole to potrójnej grubości pianka, dzięki której to jedne z wygodniejszych butów w mojej kolekcji, a outsole to wytrzymała mieszanka gumowa odporna na ścieranie. 


11 comments

  1. Kozak buty!!

    ReplyDelete
  2. Daje 10, świetne buty! Pinroll też skręcony bardzo dobrze.

    ReplyDelete
  3. Rewelacyjne! U mnie na blogu wczoraj Nike'i były xD

    ReplyDelete
  4. masz niskie skarpetki czy wcale? :D
    spoko buty i nawet całkiem podoba mi się patent z podwiniętymi spodniami

    ReplyDelete
    Replies
    1. Brak skarpetek, często to robię, gdy noszę biegówki :)

      Delete
  5. Pinroll trochę niechlujny. A buty mają naprawdę spoko kolorystykę, szkoda jednak, że to cegły przeokrutne

    ReplyDelete
    Replies
    1. Co kto lubi jeśli chodzi o buty, ja bardzo lubię bryłę w 1500 i mi o wiele bardziej podchodzi niż w innych modelach, a jeśli chodzi o pinroll... każdy kręci jak chce ;)

      Delete
    2. Wybór butów to i owszem, kwestia gustu, poza tym nie masz wpływu na bryłę, ale za to pinrolla powinieneś ogarnąć, bo nie ma prawa bytu zasada "każdy kręci jak chce", tylko powinno się choć trochę postarać podczas zakręcania.

      Delete
  6. Ogromne ROZCZAROWANIE odnośnie spodni od shade. W udach za szerokie, opięte na łydkach jak getry. Jakość wykonania żenująca. Myślę że są to spodnie typowo od chińskiego dostawcy z doszytą metką.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może wymień na rozmiar większy? Nie wiem jaki wziąłeś, ale ja musiałem wymienić z S na M, bo z Ską miałem właśnie tak jak opisałeś :/.

      Delete