2015/04/11

Nike Flyknit Racer "Oreo 2.0"

Gdy dowiaduje się co rusz o powstaniu kolejnych modeli Flyknit Racer to serce zaczyna bić szybciej. Nie jestem Jordanomaniakiem, można powiedzieć, że nawet klasyczne biegówki nie wywołują u mnie jakiegoś mega podniecenia, mimo, że większość nie tylko fantastycznie wygląda (kolaboracje, długo wyczekiwane powroty itp.), ale przy okazji jest wykonana bardzo solidnie. Za to z ręką na sercu mogę się przyznać, że jestem Flyknitomaniakiem. Jarają mnie nowe technologie, coś co zaskakuje, ciekawi, interesuje, gdy wyszła na światło dzienne technologia włókien Flywire poczułem, że to może być to coś, co zrewolucjonizuje nie tylko rynek, ale też zainteresowania wielu ludzi. Drugie wydanie "Oreo", a tak na prawdę trzecie, gdy liczymy jeszcze wersję "Volt Oreo" to nie substytut jednej z najlepszych kolorystyk, ale model, który jest równie dobry, co wydanie z 2014 roku. Monochromatyczna kolorystyka przyciąga wzrok mijających ludzi, szczególnie, gdy mamy do czynienia z modelem, który posiada nieco różne cholewki. Początkowo byłem nieco zniechęcony, gdy przyszła do mnie para, która posiada dwa różne toe boxy. Po paru dniach uważam, że to wyjątkowy model, który posiada swój urok. O swoją parę walczyłem w sklepie For Pro, który posiada największy wybór butów z technologią Flyknit. Możliwy restock w najbliższych tygodniach. 







No comments