2016/03/16

50 lat marki VANS!

Znacie to powiedzenie, które nasuwa się przy każdych Waszych urodzinach "jak ten czas szybko minął?". No właśnie! Ledwo się obejrzeliśmy, a marka Vans dziś świętuje swoje 50 lecie. Nieźle jak na firmę deskorolkową, która od zawsze kojarzy mi z synonimem "fresh" nie tylko dzięki sportowi, który wydaje się być taki bardzo młodzieżowy, ale też marce, której głównym i podstawowym asortymentem są trampki.


Gdy w 16 marca 1966 roku  Paul Van Doren wraz ze wspólnikami otwierał swój pierwszy sklep Van Doren Rubber Company wątpię, że liczył na tak wielki sukces. Dziś z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że chłop miał dryg to tego co robił, ponieważ jest klasycznym przykładem na to jak zrobić z niczego interes. Idea, którą przyświecał od początku była fundamentem stworzenia marki, która znana jest na całym świecie, a jego logo "Vans Of The Wall" wpisane w deskorolkę jest jednym z bardziej znanych logosów w branży odzieżowej. Śmiało można powiedzieć, że dzięki historii, sprzedaży i rozpoznawalności należy do elity marek odzieżowo-obuwniczych.

Co będę mówił, zresztą zobaczcie historię Vansa w "pigułce".



Co najbardziej podoba mi się w obchodach 50 lecia to kilka dni intensywnej zabawy od dnia dzisiejszego aż do 19 marca. Koncerty, imprezy, spotkania, a udział gwarantują przyjaciele marki w tym tacy muzycy jak Nas, Dinosaur Jr., Wu-Tang Clan, The Kills, Erykah Badu, Jamie xx, Dizzee Rascal, Yeasayer i Shlohmo.


Wypadkową tego wszystkiego jest specjalna kolekcja w którą została zaangażowana Natalie Westling, która uwaga uwaga sama jeździ na desce! Świetny ruch ze strony marki, aby zaangażować modelkę, która swoim punkowo-młodzieżowym stylem pasuje idealnie do wizerunku marki. Nie stroni o streetwearowych marek, a do tego jest normalną dziewczyną z sąsiedztwa.






Zobaczcie jeszcze jak u jubilata powstają najbardziej znane modele: Authentic czy Sk8 Hi.  Na koniec oczywiście życzenia, kolejnych tak dobrych 50 lat jak te, które za nami, 100 lat Vans!

No comments